• Monastery • Dojlidy • Grabarka • Jabłeczna • Supraśl • Wojnowo • Ujkowice •


 

Historia

monasteru Śww. CYRYLA I METODEGO

w UJKOWICACH

 

 

24 lipca 1986 roku dwaj mnisi, ihumen Nikodem (Makara) i hieromnich Atanazy (Dębowski) zakupili gospodarstwo rolne w Ujkowicach, pięć kilometrów na północny zachód od Przemyśla. Na tym terenie rozpoczęli budowę klasztoru. Pierwszą budowlą, którą postawili była murowana cerkiew pod wezwaniem świętych Cyryla i Metodego. Z czasem do dwóch mnichów zaczęli dołączać inni, aby w pocie czoła tworzyć podwaliny pod nowy monaster na ziemi przemyskiej.

Obaj założyciele ujkowickiego klasztoru wywodzą się z Kościoła katolickiego i dobrowolnie przyjęli Prawosławie. Archimandryta Nikodem, podobnie jak ihumen Atanazy, był wcześniej mnichem Paulinem w Częstochowie. Bracia rozpoczęli studia w Wyższym Seminarium Duchownym w Krakowie. Od tamtego okresu obaj przyjaźnią się, a ich drogi splotły się na długie lata.

Archimandryta Nikodem - świeckie imię Ryszard - opowiadał dla ojca Atanazego (Adama) o dziwnym świecie prawosławnej tradycji i kultury, który pamięta z dzieciństwa, z wizyt w zamkniętej przez władze cerkwi. Pragnienie poznania Cerkwi, jej Liturgii, ikon i duchowości doprowadziło dwóch mnichów do parafii prawosławnej w Krakowie. Podczas swych wizyt na nabożeństwach prawosławnych i rozmowach z księdzem proboszczem, odkryli to, co pragnęli poznać od dawna, z czym chcieli się utożsamiać i czemu służyć. To dzięki ich wizytom w cerkwi powstał chór seminaryjny braci paulińskiej.

Bracia paulini, Ryszard i Adam, otrzymali wkrótce możliwość udania się do Nazaretu, do klasztoru świętego Andrzeja. Zaprosił ich tam ojciec Kazimierz Roszko, polski Ormianin, który wiedział o powołaniu obu braci do wschodniego życia mniszego. W maju 1980 roku dotarli oni do Nazaretu. Tam, z błogosławieństwa wschodnio-katolickiego biskupa Innocentego z Chicago, dnia 21 listopada 1980 roku, w święto Wprowadzenia Do Świątyni NMP, złożyli schymę mniszą. Przebywając w Ziemi Świętej nawiązali kontakty z prawosławnymi klasztorami w Ziemi Świętej; pomagano im tam poznać i zrozumieć prawosławną tradycję.

Przez dwa lata przebywali w Chicago w USA. Ukończyli tam naukę w seminarium św. Cyryla i Metodego W lipcu 1983 roku otrzymali święcenia diakonatu, a 1 października, w święto Pokrowy NMP - kapłańskie. Już jako Ks. archimandryta Nikodem (Makara) kapłani służyli dla Cerkwi Ukraińskiej w Chicago. Gdy wizy ojców skończyły się, biskup Innocenty, zarządzający wschodnio-katolicką diecezją Chicago zwolnił ich ze swojej diecezji i pozwolił im udać się do Polski.

Rzymscy biskupi polskiego Kościoła katolickiego nie byli zainteresowani założeniem wschodniego klasztoru w Polsce. Ojcowie zgłosili się więc do białoruskiego biskupa Władimira Tarasewicza z Chicago. Biskup Tarasewicz, opiekujący się wiernymi białoruskiego pochodzenia przebywającymi poza granicami kraju, przyjął ojców pod swą jurysdykcję, i nie naruszając praw innych biskupów, zlecił im misję założenia klasztoru w Polsce. Na miejsce dla klasztoru wybrali małe wzniesienie niedaleko wsi Ujkowice. Ojcowie zakupili gospodarstwo rolne o powierzchni 2,5 ha wraz ze starą stodołą i niedokończoną stajnią.

26 sierpnia 1986 ojcowie na stałe wprowadzili się do byłej niedokończonej stajni. Wraz z przeróbką stajni na dom mieszkalny, na klepisku w stodole, urządzili prowizoryczną czasownię.

Po osiedleniu się mnichów w Ujkowicach, rozpoczął się konflikt z rzymsko-katolicką kurią przemyską. Biskup katolicki ks. Ignacy Tokarczuk żądał, by mnisi opuścili te ziemie - na tych ziemiach, zdaniem księdza biskupa, nie mógłby istnieć wschodni klasztor. Kuria przemyska wysłała wniosek do sądu, aby gospodarstwo rolne obywatela Makary przejęło państwo, albo Kościół rzymsko­katolicki. Kuria motywowała wniosek faktem uzależnienia się Kościoła greko katolickiego od władzy Kościoła rzymsko-katolickiego. Okazało się jednak, że ojcowie podlegają pod zwierzchność biskupa białoruskiego, wobec którego zgoda Kościoła rzymsko-katolickiego nie jest potrzebna.

Kuria przemyska zabroniła im jednak jakichkolwiek kontaktów z innymi duchownymi, nie mogli sprawować żadnych posług w Kościele katolickim, rzymskim i greckim. W tym okresie mnisi ujkowiccy byli celem akcji protestacyjnych okolicznej ludności. Protesty te odbywały się za zgodą i często z inicjatywy kurii przemyskiej.

W obliczu gwałtownych akcji protestacyjnych mnisi udają się na komisariat policji, aby prosić władze o pomoc. Tam przeżywają dziwne spotkanie - widzenie, jak sami to później nazywają, z nieznajomą kobietą, która pociesza i uspokaja mnichów.

Wobec niechęci okolicznych mieszkańców i ich protestów dotyczących przyszłego klasztoru, mnisi rozpoczynają budować ogrodzenie z betonu - długie na 650 metrów, wysokie na 2 metry. Wybudowali budynek gospodarczy i magazyn na zboże. Mimo nieprzychylnej postawy gminy i władz przemyskich oraz sporów z kurią przemyską, budowa ciągle postępowała.

Otoczeni zewsząd niechęcią i wrogością mnisi zbliżyli się do prawosławnych. Intuicyjnie zwiedzali pobliskie cerkwie prawosławne z okazji świąt. Serdeczne i ojcowskie podejście prawosławnego biskupa Adama otworzyło mnichom drogę do Prawosławia. Dojrzała w nich wtedy decyzja o przyjęciu prawosławnej jurysdykcji.

Mnisi z Ujkowic rozpoczęli obserwację Prawosławia - utrzymywali poza tym stały kontakt z żeńskim monasterem św. Marii Magdaleny w Jerozolimie, a z monasteru Św. Trójcy w Jordanville w USA otrzymywali literaturę prawosławną.

Bracia napisali prośbę do Świętego Synodu Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego o przyjęcie ich i Monasteru na łono Cerkwi Prawosławnej w Polsce.

Wiosną 1994 roku przybyła do Ujkowic Komisja Św. Synodu na czele z biskupami Sawą i Adamem. Komisja podpisała z mnichami porozumienie w sprawie przystąpienia Monasteru w Ujkowicach i jego mieszkańców do PAKP

29 czerwca 1994, zgodnie z kanonami Prawosławnej Cerkwi, ojcowie ihumen Nikodem i hieromnich Atanazy oraz bracia ujkowickiego Monasteru zostali uroczyście przyjęci na łono Cerkwi. Ojciec ihumen Nikodem został przełożonym wspólnoty i całego Monasteru.

Pierwszym mnichem, który przybył do Ujkowic jest brat Antoni - obecnie mnich mantijny.

Brat Mikołaj, pochodzący z Ujkowic, były kilkukrotny złoty medalista w podnoszeniu ciężarów, wraz z całą rodziną z Ujkowic przyjął Prawosławie.

Do klasztoru trafili także: brat Mojżesz z Białegostoku, brat Sofroniusz i brat Gorazd z Hajnówki, Piotr z Warszawy i Bogdan ze Żdyni.

24 maja 1995 roku, podczas pierwszej archijerejskiej Liturgii na terenie Monasteru, biskup przemysko-nowosądecki Adam podniósł do godności archimandryty ihumena Nikodema, a ojciec Atanazego - do godności ihumena.

W wyniku kontaktów mnichów ze Świętą Górą Atos, ujkowiccy mnisi otrzymali starą ikonę Watopedzkiej Bogurodzicy. Obecnie planują oni budowę nowej świątyni pod wezwaniem Watopedzkiej Ikony Bogurodzicy. Mnisi watopedzcy przysłali do Ujkowic kopię ich ikony Pocieszenia i Dobrej Rady, części moszczy dwóch świętych - Agapita i Nikodema Watopedzkich i kamień z Watopedu z prośbą, aby wmurować go w ścianę przyszłego katolikonu na znak duchowej jedności obu Monasterów.

Monaster w Ujkowicach ciągle się rozrasta. Charakterystyczne dla monasteru jest codzienna modlitwa, ciężka praca fizyczna mnichów i bezgraniczna ufność ujkowickich mnichów w Bogurodzicę, którą nazywają swoją Ihumenią.

Monaster odwiedza wielu pielgrzymów. Szczególnie dużo prawosławnych wiernych przybywa na główne uroczystości patronalne, czyli 11/24 maja, w dzień świętych Cyryla i Metodego.

W Klasztorze Ujkowickim przebywa obecnie 9 mnichów.



Tekst opracowano na podstawie książki "Historia Prawosławnego Monasteru św. Cyryla i Metodego w Ujkowicach "

 

Więcej informacji znajduje się na stronie: http://www.monasterujkowice.pl/
 


 

 

 


 

• Monastery • Dojlidy • Grabarka • Jabłeczna • Supraśl • Wojnowo • Ujkowice •