List wielkopostny
Jego Eminencji, Wielce Błogosławionego Sawy,
Metropolity Warszawskiego i całej Polski
Wielki Post 2026 roku
„Pośćmy przyjemnym postem, miłym Panu, a prawdziwym postem jest odrzucenie złych rzeczy, powstrzymanie języka, odrzucenie gniewu, odłączenie żądz, obmowy, fałszu, naruszania przysięgi, tych spraw odrzucenie jest prawdziwym i przyjemnym Bogu postem”.
(Poniedziałek pierwszego tygodnia Wielkiego Postu, wieczernia, stichera na stichownie)
Bóg pozwolił nam po raz kolejny w naszej ziemskiej wędrówce doczekać wyjątkowego okresu liturgicznego w życiu naszej Cerkwi. Jest nim Wielki Post – czas duchowego przeżywania i radości dla prawosławnych chrześcijan, jest „wiosną duchową” przygotowującą nas do największego wydarzenia we wszechświecie – Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Jest to czas wyjątkowy, zbawienny dla ludzkiej duszy, czas, którego nie powinniśmy zmarnować, aby po upływie 40 dni Wielkiego Postu i następującego po nim Wielkiego Tygodnia, w paschalną noc z prawdziwą radością móc zawołać: „Chrystus Zmartwychwstał!” – „Zaprawdę Zmartwychwstał!”.
Wielki Post jest nierozerwalnie związany z pokajaniem. Został on ustanowiony dla tych wszystkich, którzy pragną z całego serca oczyścić się duchowo, pojednać się z Bogiem i rozpocząć nowe życie. To czas walki z wrogiem rodzaju ludzkiego – szatanem, który usilnie działa w nas i wokół nas. Pamiętajmy, że zło szatana zwyciężyć można tylko przez modlitwę i post. Ten zaś rodzaj nie wychodzi [inaczej] jak tylko przez modlitwę i post – nauczał Jezus Chrystus (Mt 17,21). Post i modlitwa są skrzydłami duszy, wznoszącymi człowieka do Boga. To droga do doskonałości wewnętrznej.
Zgodnie z nauką Cerkwi prawosławnej, prawdziwy post składa się z dwóch nierozłącznych części. Pierwsza z nich to post cielesny, polegający na wstrzemięźliwości od spożywania pewnych rodzajów pożywienia. Druga część, jeszcze bardziej istotna, jest określana mianem postu duchowego i polega na powstrzymywaniu się od czynienia wszelkiego rodzaju zła dokonywanego językiem, sercem, myślami, oczyma, uszami, rękoma, całym swym ciałem.
Tylko taki post zasługuje na miano prawdziwego i zbawiennego. Tak jak cielesny post nic nie daje człowiekowi bez postu duchowego, tak i duchowy nie może obejść się bez postu cielesnego. Dowodzi to Pismo Święte i Ojcowie Cerkwi. Sam Zbawiciel po swoim chrzcie w Jordanie pościł przez czterdzieści dni i czterdzieści nocy (Mt 4,2) przed wystąpieniem na głoszenie Dobrej Nowiny i służenie zbawieniu rodzaju ludzkiego. Pościli także apostołowie, zanim wyszli zwiastować Ewangelię całemu światu (Dz 13,2-3). Już w Starym Testamencie znajduje się wiele przykładów postu cielesnego w życiu patriarchów, proroków i innych sprawiedliwych ludzi.
To właśnie w raju pierwsi ludzie – Adam i Ewa – naruszyli nie tylko posłuszeństwo wobec Boga, ale również post. Za namową szatana zjedli owoce z drzewa, z którego Bóg zabronił im jeść. Zostali za to wypędzeni z raju, a brak wstrzemięźliwości w jedzeniu był przyczyną grzechu pierworodnego i pozbawił ludzkość wiecznej rajskiej radości, oddalił człowieka od jego Stwórcy. Cóż innego jak nie post, wstrzemięźliwość i pokora oraz posłuszeństwo wobec Boga i Cerkwi, wsparte modlitwą, może nas z powrotem wprowadzić do utraconego raju? Po to właśnie przyszedł na ziemię sam Syn Boży, pościł i cierpiał straszne męki na Krzyżu, aby pokazać nam drogę do Królestwa Bożego.
Wszyscy święci Cerkwi prawosławnej od zarania jej dziejów do czasów obecnych nie inaczej doścignęli świętości jak tylko przez post i modlitwę. To one wznoszą człowieka do Boga. Rozumieli to wielcy asceci pustyni, przekazując tę wiedzę, opartą na Piśmie Świętym i Świętej Tradycji, wszystkim następnym pokoleniom prawosławnych chrześcijan, nauczając słowem i osobistym przykładem, że jedyną drogą do doskonałości wewnętrznej i jedynym orężem w walce ze złymi duchami – przeciwnikami ludzkiego zbawienia – jest post i modlitwa przepełniona szczerym pokajaniem i pokorą serca.
Zbawiciel nasz, Jezus Chrystus, zabronił nam, abyśmy chwalili się postem zewnętrznym i wystawiali go na pokaz. Wręcz przeciwnie, Pan nakazał skrywać ten post przed innymi, pokornie myśleć o sobie, uniżając się przed Bogiem. W Ewangelii św. Mateusza Chrystus naucza: Kiedy zaś pościcie, nie bądźcie ponurzy jak obłudnicy, przybierają bowiem mroczne miny, aby pokazać ludziom, że poszczą. Amen, mówię wam, odbierają już nagrodę swoją. Ty zaś, gdy pościsz, namaść swoją głowę i twarz swoją umyj, tak byś nie ludziom pokazywał, że pościsz, lecz Ojcu twemu, Który jest w skrytości, i Ojciec twój widzący, co ukryte, jawnie cię nagrodzi (Mt 6,16-18).
Jak widzimy, post duchowy i cielesny oraz modlitwa połączona z pokorą i pokajaniem są niezbędnymi warunkami zbawienia duszy i osiągnięcia świętości. Uzbrójmy się zatem w dany nam przez Boga oręż postu i modlitwy, aby złe moce nie mogły nas pokonać i zwieść z prawidłowej drogi do zbawienia.
Bracia i Siostry! Dziś, w przededniu św. Wielkiego Postu, zgodnie z praktyką naszej Cerkwi, proszę Was Wszystkich, w imieniu Duchowieństwa i własnym, o przebaczenie naszych grzechów, które popełniliśmy słowem, myślą i uczynkiem: Przebaczcie nam, grzesznym!
Spotkajmy nadchodzący Wielki Post z radością. Uczyńmy wszystko, co możliwe, aby poszcząc oczyścić swą duszę łzami pokajania i czystym sercem ujrzeć Zmartwychwstałego Zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa. Niech łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa trwa niezmiennie z wszystkimi, którzy Go miłują (Ef 6,24).
Z łaski Bożej
+ Sawa
Metropolita Warszawski i całej Polski